Migawki - mix (13)

Migawki - mix (14)

Migawki - mix (15)

Wycieczka do Lichenia

20 sierpnia społeczność Środowiskowego Domu Samopomocy udała się na kolejną wycieczkę. Tym razem nasz kierunek to Licheń. Wycieczkę organizowało Biuro podróży Piast, mieliśmy konkretny plan oraz opiekę pilota-przewodnika. O godzinie 7.30 wyruszyliśmy sprzed budynku ŚDS, droga zajęła nam zaledwie godzinę i mogliśmy podziwiać piękno tej miejscowości. Licheń to popularne miejsce wycieczek i pielgrzymek. Znajduje się tutaj największa i najbogatsza bazylika w całej Polsce i to właśnie od tego miejsca rozpoczęliśmy naszą przygodę i duchowe spotkanie. O godzinie 10 mieliśmy okazję uczestniczyć we mszy świętej w bazylice. Osoby które nie brały udziału w eucharystii miały czas na zwiedzanie pobliskiej okolicy i podziwianie pięknego parku wokół. Bazylika w Licheniu to ogromny, pięcionawowy kościół zbudowany na planie krzyża. Wieńczy ją złota kopuła. Budowa bazyliki w całości została sfinansowana z datków pielgrzymów. Bazylika Najświętszej Maryi Panny Licheńskiej znajduje się na terenie sanktuarium w Licheniu Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski . Jest to jeden z najważniejszych katolickich sanktuariów w Polsce. Świątynia została zbudowana jako upamiętnienie objawień Matki Bożej w 1813, a następnie w 1850–1852 roku. Bazylika kształtem miała przypominać falujący na wietrze, złoty łan zboża. W środku jest wiele odniesień do tego motywu w postaci zdobień i zestawień kolorów. Wnętrze świątyni jest urządzone z ogromnym przepychem. Oprócz samej bazyliki w Licheniu jest również mnóstwo innych ciekawych obiektów i atrakcji. Pani przewodnik oprowadziła nas po tej pięknej budowli, następnie opowiedziała o bardzo ciekawym miejscu jakim jest Kalwaria o wysokości 25 metrów . To sztuczne wzgórze z głazów narzutowych, w które wbudowano system ścieżek, kapliczek, rzeźb i grup figur związanych z Męką Pańską. W zamyśle budowa golgoty miała być rekompensatą za podziurawienie kulami krzyża w Licheniu przez Niemców w czasie II wojny światowej. Sam widok tego miejsca budził nasz zachwyt oraz podziw. Po wysłuchaniu tych informacji poszliśmy do Domu Pielgrzyma na obiad oraz kawę. Po obiedzie mogliśmy pospacerować oraz kupić pamiątki a chętni wyruszyli na wieżę gdzie znajdują się tarasy widokowe: pierwszy na wysokości 98m (27 piętro), drugi na wysokości 114 m (31 piętro). Można się tam dostać windą – wjazd trwa około 40 sekund lub wejść schodami, pokonując 762 stopnie. Wieża liczy 141,5 m. wysokości. Dalsza część naszej wycieczki to już teren nieopodal Lichenia – Las w Grąblinie, dokąd udaliśmy się autokarem. Po drodze zwiedziliśmy Kościół Matki Bożej 10 Cnót Ewangelicznych, tam też znajduje się klasztor sióstr anuncjatek – pierwszy w Polsce. Siostry anuncjatki wyróżniają się spośród innych zgromadzeń wielokolorowymi habitami. Każdy kolor ma inne znaczenie: szary symbolizuje pokutę i ubóstwo; czerwony – mękę Chrystusa; biały – czystość. Czarny kolor welonu to znak konsekracji zakonnej. Na szyi siostry noszą niebieską wstążkę z medalikiem – na jego awersie przedstawione jest Dzieciątko Jezus w ramionach Najświętszej Maryi Panny, zaś na rewersie Dzieciątko Jezus i św. Joanna trzymająca w ręku krzyż. Dzieciątko nakłada na palec św. Joanny pierścionek, na znak duchowych zaślubin. Habity sióstr – na wzór franciszkański – przepasane są sznurem z dziesięcioma węzłami, symbolizującymi regułę Dziesięć Cnót Ewangelicznych. Z tego kościółka udaliśmy się na naszą pielgrzymkę przez Las w Grąblinie. To właśnie tutaj w I połowie XIX wieku żołnierz Tomasz Kłossowski zawiesił na drzewie wizerunek Maryi. Kilka lat później w tym miejscu pasterzowi Mikołajowi Sikatce ukazała się Matka Boża - Bolesna Królowa Polski. Nawoływała do nawrócenia i modlitwy oraz przepowiedziała zarazę. Podczas epidemii cholery w 1852 roku przed Jej oblicze przybywali wierni, a wielu z nich zostało uzdrowionych. I tak maleńki obrazek Matki Bożej uznano za cudowny. Każde miejsce pielgrzymkowe na świecie słynie z łask, uzdrowień i cudów, jakie Maryja i Święci dają modlącym się ludziom , oraz historii – najczęściej objawienia. Swoją pielgrzymkę zakończyliśmy przy cudownej kapliczce z kamieniem na którym widnieją odciśnięte stópki Maryi. Do Kruszwicy wróciliśmy ok godz. 16,  zmęczeni ale zadowoleni i pełni wewnętrznej radości.

 


Zadanie współfinansowane w 80% z dotacji Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w ramach Programu pod nazwą: „Oparcie społeczne dla osób z zaburzeniami psychicznymi” – edycja 2017